sobota, 12 marca 2016

*Miłość - Daj się sama znaleźć *




,,Głosem w telefonie setki mil za oknem
Głosem na poduszce kiedy śpisz samotnie
Błyskiem w oku gdy wspominasz o mnie
Zawodem, gdy zapomnę''



Czasami jest trudno,samotnie leżeć i wspominać co było układać te dobre scenariusze. 
Ale pamiętajcie to co się stało już się tego nie cofnie. Lepiej zabrać swoje połamane skrzydła i wyjść póki jest na to czas.
Nie raz lepiej gdy coś się kończy wcześniej. 
Nie musimy podnosić się z podłogi wiedząc,że to koniec,my odchodzimy z podniesioną głową,a to co było będzie naszą przeszłością.

Wszyscy mi mówią "Zakochaj się,to miłe i bardzo fajne "
Nie ! Moje szczęście polega na tym,że samej mi jest lepiej. Nie mam planów oddalonych na kilka dni,a jeden poprzedzający mnie dzień,spokojnie mogę wszystko zrobić chodzić w piżamie cały dzień nie bojąc się że ktoś ma do mnie przyjechać.

Po odejściu mojego anioła, postanowiłam nie upadać,tylko stać z uniesioną głową i mieć własny honor. 
I wiecie to nie było trudne. Faceci odchodzą,a nasze serce musimy leczyć kolejnymi facetami. Najpierw wciskają nam kwiatki i miłe słówka,a na sam koniec mówią "Nie tego oczekiwałem".
Kurcze,a co to koncert życzeń ? Nie! To prawdziwe życie.


Nawet nie ważcie się wracać do swoich byłych ! To jest kolejny błąd ! 

Dlaczego wam o tym mówię, bo ja chciałam do swojego byłego wrócić, ale co z tego że Cię kocha.
Nie nie ważcie się nawet jeśli wam coś obiecuje.
To jest głupie i psychiczne.

Czujesz się samotnie ? Kochanie, samotność jest piękna ! 

Dlaczego ?

Popatrz, możesz robić wszystko- Bawić się na dyskotece,bez pretensji swojego faceta, flirtować z facetami, nie zabraniam Ci się spotykać,ale powoli nic na szybko. 
Wiesz jaka miłość jest najpiękniejsza ? Ta co sama z czasem przyjdzie, dlatego nie rób nic na siłę. Daj się sama miłości znaleźć. 

Pamiętasz Hymn o Miłości :  

"Miłość cierpliwa jest, 
łaskawa jest. 
Miłość nie zazdrości, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą..."



Zapamiętaj chociaż kawałek tego hymnu, miłości się nie szuka na każdym rogu ja potrzebowałam wiele czasu by to zrozumieć i stać się szczęśliwą.

Tak nie raz płaczę nocami,że jestem sama i nie mam tej swojej miłości,czy szczęścia.
Ale mam coś innego mam wspaniałych przyjaciół i rodzinę,która gdy pragnę miłości ona mi ją daje.
Mam kochaną babcię <3 i braci,którzy ZAWSZE są obok gdy coś się dzieje i on zastępują mi moją "Drugą Połowę".
Nie wierz,że szczęście jest zapisane w gwiazdach,ono jest zapisane w TWOIM SERCU !


" Kiedy się rodzimy Bóg daje nam wolną rękę by robić wszystko. 
Za to diabeł daje nam mapę z wyznaczonymi drogami, gdzie może na nas czekać. 
I kiedy przychodzi czas, 
że stajemy na rozstaju dróg mamy dwie walczące z sobą osoby Pana Boga i diabła jeden mówi
 ,,Pokażę Ci nowy świat” ,
a drugi ,,Słuchaj serca ja w nim jestem”,  
   to wiemy że tu jest Bóg on jest z nami zawsze i wie kiedy dać nam podpowiedź którą drogę wybrać. 
Serce jest naszą mapą pięknym prezentem od Pana. 
Czasami się myli każdy o tym wie,  
ale to znaczy że ktoś mota w naszym życiu, a tym bardziej sercu".



Zapamiętaj,że ty jesteś szczęściem i swoją kartą losu. Ty tworzysz swoją historię,nie pozwól by,ktoś ją niszczył,łamał Ci skrzydła, nie pozwalał zdobyć całego świata, dzięki któremu możesz wszystko. 
Pamiętaj Bóg stworzył Ciebie na swój wzór dał Ci moc i dar,który masz sobie tylko musisz go odkryć.
Nic nie dzieje się bez przypadku,daj się ponieść sercu.
Obiecuję Ci,w czasie gdy nie będziesz potrzebować miłości ona się sama pojawi.
Najpiękniejsza miłość pojawia się nie wyczekiwana. 
Daj się jej ponieść i ciesz każdą chwilą.
Kochaj tak jakby jutro kończył się świat ! 

niedziela, 6 marca 2016

Czas przebaczenia...?

Każdy ma w życiu taki moment,że zastanawia się co by było gdyby.
U mnie nadal sytuacja z byłym chłopakiem.
Ale na lekcji religii moja kochana przypomniała mi dwie przypowieści.
Jedna ''O Miłosiernym Samarytaninie" a druga "O Synu Marnotrawnym".

Patrząc na te dwie przypowieści to każda nich uczy o wybaczeniu i miłości jaką ma w sobie człowiek.
Każda z nich daje nam do zrozumienia,że trzeba nie tylko wybaczyć,ale i pomóc.

Są takie sytuacje,że upadamy i chcemy by pomocną dłoń podała nam osoba od której ją chcemy,a podaje ją nam ta od której się nie spodziewaliśmy pomocy.

To tak jak w przypowieści "O Synu Marnotrawnym" jedno z dzieci idzie swoją drogą, wszystko wydaje,zostaje bez środków do życia i wraca do domu. Ojciec przyjmuje go z otwartymi dłońmi i nic nie mówi o tym,że to on chciał odejść.
Dał mu wrócić i przyjął go.

Dlatego czemu my nie możemy brać przykładu z tym przypowieści i kłócić się na każdym momencie? Nie jesteśmy dziećmi,które kłócą się o byle co,a jesteśmy dorosłymi ludźmi.

Można powiedzieć,że zachowujemy się gorzej jak pięciolatki w przedszkolu.

Popatrzmy na to czy Jezus wybaczał ? Nawet tym co się jego wyparli ?
Tak niewierny Tomasz...

J 20:24-29 bw 
,,A Tomasz, jeden z dwunastu, zwany Bliźniakiem, nie był z nimi, gdy przyszedł Jezus.
Powiedzieli mu tedy inni uczniowie: Widzieliśmy Pana.
On zaś im rzekł: Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę.
A po ośmiu dniach znowu byli w domu uczniowie jego i Tomasz z nimi.
I przyszedł Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośród nich, i rzekł: Pokój wam! Potem rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz.
Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.
Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli''

Po co przytoczyłam akurat te czytanie ? 
Słuchajcie w życiu zdarza się tak,że nie wierzymy w czyjeś szczere intencje i to jakie ma wspaniałe serce. 
I czasami musimy tego dotknąć lub zobaczyć,by uwierzyć dlatego jesteśmy takimi dzisiejszymi niewiernymi Tomaszami. 


Czas wybaczenia ? O co chodzi ? 
Posłuchajcie,każdy powinien wybaczyć nawet te najgorsze zło,które wyrządziliśmy.A gdy teraz jest czas Wielkiego Postu, najpiękniej jest wybaczać, by nasz Pan odpuścił nam winy,

Jan Paweł II wybaczył mężczyźnie,który go postrzelił. 

To dlaczego my tacy sami jak Karol Wojtyła nie możemy wybaczyć złego swojego bliźniego ?
Bo niszczy nas od środka chęć zemsty. 
Dlatego postarajcie się wybaczyć i mieć nie tylko czyste sumienie,a i  serce.



"W głuchej ciszy,gdy patrzysz przed siebie nie widzisz odbicia lecz tylko jego przemienienie"




wtorek, 9 lutego 2016

* Szukaj szczęścia ! - 12 powodów by być szczęśliwym *

Mamy kolejny miesiąc,a co za tym idzie następny miesiąc z ,,Pełnia Szczęścia".



Posmakować trochę lata w środku zimy!
Spróbować egzotycznych owoców.
Sałatka z granatem lub ananasem na pewno pojawi się w naszym menu.



Znaleźć 15 min na kawę, wyłączyć telefon i w spokoju cieszyć się pięknym zimowym porankiem.




Znaleźć czas na rozwijanie swojego talentu. Rysujesz? A może piszesz wiersze? Satysfakcja,że udało Ci się stworzyć coś pięknego będzie podwójna.




Spisać listę książek,które chcesz przeczytać i wykonaj ten plan do końca roku.



Chłodne niedzielne poranki spędzać w ciepłym łóżku. Nawet jeśli za oknem będzie szalała śnieżyca,nic nie będzie stanie popsuć twojego humoru.




Postawić na nieskomplikowane stylizacje ze swetrami oversize.
Wystarczy parę dodatków i delikatna biżuteria,nawet tak prosty look zrobi mocne wrażenie.
A stworzenie go zajmie Ci mniej niż minutę.





Kupić sobie futrzaną kurtkę,bądź kamizelkę (pamiętajcie sztuczną ! )
Wtedy nawet najbardziej mroźne dni nie zrujnują już twojej stylizacji.




Zjeść deser w prawdziwie amerykańskim stylu i oczywiście pochwalić się kulinarnym talentem na Instagramie. 





Zmienić coś w codziennym makijażu ! 
Koniec z rutyną,czas wypróbować nowe trendy o pokazać swój odświeżony look np.na jednej z imprez. 





Nauczyć się robić nową fryzurę. Zaskoczysz swoich znajomych i... zbierzesz same komplementy ! 




Zaszaleć i na jakiś czas odstawić klasyczny beżowy lakier do paznokci .
Znajomi docenią Cię za kreatywne działania ! 




Zaprosić przyjaciółki do siebie i urządzić przyjęcie z okazji...BEZ OKAZJI ! 






Tak więc to wszystko na ten miesiąc trzymajcie się ciepło :D
Szykuję już dla was post o włosach jak o nie dbać i chronić :)
@Coco 


niedziela, 7 lutego 2016

Bądź moją modlitwą...

Dziś jest 49. Tydzień Modlitw O Trzeźwość Narodu.Pamiętajcie alkohol to nie zabawa,jest płyną śmiercią.
Zawsze w ostatnią niedzielę karnawału, przypomina się o możliwości zabawy bez procentów, chodź w dzisiejszych czasach taka możliwość jest znikoma. 
Apostolstwo Trzeźwości realizuje wieloletni plan poświęcony bardzo mocno rodzinie i budowaniu nowej kultury trzeźwości. Ich tegoroczne hasło bardzo a nawet wprost odwołuje się do Światowych Dni Młodzieży, które w tym roku odbywają się w Krakowie. Hasło mówi ,, Młodzi, nie dajcie się zniewolić !".
Podczas jednego z spotkań naszego papieża Jana Pawła II z młodzieżą,powiedział :
 „Trzeba umieć używać swojej wolności, wybierając to, co jest prawdziwym dobrem. Nie dajcie się zniewolić! Nie dajcie się skusić pseudowartościami, półprawdami, urokiem miraży, od których później będziecie się odwracać rozczarowani, poranieni, a może nawet ze złamanym życiem”.

To z tych słów zaczerpnięto motto na ten rok w Apostolstwie Trzeźwości.Kolejne miesiące będą okazją,by szukać więcej nowych dróg ochrony trzeźwości. Nie bójmy się mówić o alkoholizmie i tym co go otacza. Próbujmy swoim świadectwem, chronić innych.
,,49. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu przeżywamy w roku 1050 rocznicy chrześcijaństwa na polskich ziemiach. Przypominamy sobie, że nasz naród i nasza państwowość wyrastają z chrześcijańskich korzeni, które pozwoliły naszym przodkom włączyć się w europejską rodzinę wartości ewangelicznych. Przeżywamy ten tydzień z wdzięcznością za wielką pracę Kościoła, który zawsze był w naszej ojczyźnie promotorem posługi trzeźwościowej. 
W wielu przypadkach, zwłaszcza w czasach zaborów, to kapłani i osoby zakonne byli głównymi obrońcami ludności przed systematycznym rozpijaniem narodu, które miało służyć wrogom Ojczyzny do łatwiejszego sprawowania kontroli nad zniewolonym społeczeństwem.
Przeżywamy więc kolejny Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu z wdzięcznością, dumą, ale także z poczuciem wielkiej odpowiedzialności za to wielopokoleniowe dziedzictwo. Towarzyszy nam także niepokój, lęk, aby tego dziedzictwa nie zatracić, gdyż coraz trudniej w naszej ojczyźnie bronić trzeźwości" mówi Bp.Tadeusz Bronakowski. 


sobota, 6 lutego 2016

* Cieszmy się z małych rzeczy *


Dużo nowych sytuacji pojawiło się w moim życiu, gdy nawet tego nie oczekiwałam. Nowe horyzonty i nowe perspektywy. Patrząc się na chwilę wstecz widzę siebie,która nie ma takiej pewności jak dzisiaj.
Cieszą mnie małe rzeczy, które by nie cieszyły zwykłego szarego człowieka.
Ja nie jestem taka szara i bezbarwna mam swoje kolory tęczy,które są tylko mi przypisane.
                                                                            ***

Druga sprawa od kilku miesięcy choruję na alergiczne stany zapalne skóry, które pojawia się na tydzień i znika by po jakimś czasie znów się pojawić większe i bardziej uporczywe.
W następnym tygodniu czeka mnie wizyta u dermatologa.
Bo leki,które mam nie działają tak jak powinny,a ja puchnę jak balonik pod wpływem pompowania.
                                                                          ***

A kontynuując, szykuje się wielka przemiana w moim życiu. Na razie nie mogę tego wam powiedzieć, bo to pilnie strzeżony sekret i znają go nie liczni.
To będzie "WIELKIE BUM !"Dla mnie to nowe życie,dla innych poznanie mnie w czymś o czym nie mieli pojęcia.
Czeka mnie co do tego wiele pracy i przygotowań.ale efekty końcowe dadzą satysfakcję na kolejne akcje.



niedziela, 31 stycznia 2016

Miłość - Najpiękniejszy dar od Boga


1 LIST DO KORYNTIAN

131 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, 

a miłości bym nie miał, 

stałbym się jak miedź brzęcząca 
albo cymbał brzmiący. 
2 Gdybym też miał dar prorokowania 
i znał wszystkie tajemnice, 
i posiadał wszelką wiedzę, 
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. 
a miłości bym nie miał, 
byłbym niczym. 
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
a ciało wystawił na spalenie, 
lecz miłości bym nie miał, 
nic bym nie zyskał. 
4 Miłość cierpliwa jest, 
łaskawa jest. 
Miłość nie zazdrości, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą; 
5 nie dopuszcza się bezwstydu, 
nie szuka swego, 
nie unosi się gniewem, 
nie pamięta złego; 
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości, 
lecz współweseli się z prawdą. 
7 Wszystko znosi, 
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję, 
wszystko przetrzyma. 
8 Miłość nigdy nie ustaje, 
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą, 
albo jak dar języków, który zniknie, 
lub jak wiedza, której zabraknie. 
9 Po części bowiem tylko poznajemy, 
po części prorokujemy. 
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, 
zniknie to, co jest tylko częściowe. 
11 Gdy byłem dzieckiem, 
mówiłem jak dziecko, 
czułem jak dziecko, 
myślałem jak dziecko. 
Kiedy zaś stałem się mężem, 
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; 
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: 
Teraz poznaję po części, 
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. 
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: 
z nich zaś największa jest miłość.

Wszystko się zmienia,zmieniają się ludzie ,a miłość zostaje taka jaka była.
Dzisiaj te piękne czytanie,przeczytał góral z zespołu muzycznego. Swoim językiem nadał temu czytaniu jeszcze więcej miłość i życia.

Miłość jest najpiękniejszym darem od Boga

W Piśmie Świętym jest wiele wersów o Miłości :


„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich.”– J 15,13
„Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości.” – Kol 3,14
„Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą.” – 
1 Kor 13,4
„Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.” – 1J 4,7-8
„Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem.” – Rz 12,9
„Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.” – Rz 13,10
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” – 1 Kor 13,13


Teraz, gdy tak myślę,że nie potrafię kochać jest błędem. 
Potrafię kochać bardziej niż mi się to wydaje. W moim sercu od małego był ktoś zwany ,,Zbawcą" czy też ,,Mędrcem" lub ,,Ojcem Świata ". Był obok mnie i rodziców,gdy stawiałam pierwsze kroki, kiedy mówiłam swoje pierwsze słowa i w tych najważniejszych chwilach. 
Teraz wiem,że jest obok mnie podaje mi rękę gdy upadam z nim za plecami staje się silniejsza. 

Hsppysad śpiewał :

,,Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty. 

To też nie diabeł rogaty. 
Ani miłość kiedy jedno płacze 
a drugie po nim skacze. 
Miłość to żaden film w żadnym kinie 
ani róże ani całusy małe, duże. 
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół, 
drugie ciągnie je ku górze".



I ma rację miłość to nie rzeczy,które komuś dajemy. Nie łzy,które wylewamy przez drugą osobę, to nie film.
Miłość jest byciem z kimś na dobre i złe. 
Ale czasami ludzie tego nie rozumieją i w najgorszych momentach nas zostawiają.

Mówią,że piosenki o miłości tworzą tylko Ci co ją poznali i stracili. 

Ira pięknie tłumaczy nam sens miłości :

,,A miłość jest od zawsze aż po kres i będzie jak była.

A miłość w nas unosi sen do dnia, zostanie nam siła" 


Popularna piosenka z Titanica mówi o miłości :

,,Miłość może spotkać nas tylko raz

I trwać całe życie
I nigdy nie przeminie aż staniemy się jednym



To była miłość gdy cię kochałam, prawdziwa
jedyna chwila, która jest teraz moim wsparciem
W moim życiu będziemy zawsze istnieć razem". 



Celine Dion w I'm Alive śpiewała :

,,Kiedy błogosławisz dzień

Po prostu rozpływam się
Znikają wszystkie moje troski
Cieszę się, że żyję".


Dżem z Ryśkiem śpiewał :

,, Chodź połóż się obok mnie

chcę w Księżycu, w Księżycu tulić Cię
Kochać, kochać, kochać tak bez pojęcia
ale odrzuć siebie, którą nosisz 
którą nosisz w dzień
i pomóż bym i ja tak uczynić mógł
pozostańmy tak" 


Dlatego powinniśmy się cieszyć z miłości tej małej miłości i dużej. 
I nie mówić ja nie potrafię,tylko potrafisz ! 

Miłość jest czymś pięknym co Bóg, mógł dać swojemu stworzeniu na jego wzór. 
Kochajmy cały świat jeśli jest tego wart,a jest tego wart.



sobota, 30 stycznia 2016

Nowe plany i nowe nadzieje

Wiecie to dziwne, że gdy kończy się coś w życiu, pojawia się nowy plan B.
Pamiętajcie macie cały alfabet planów !
Wtedy stajemy się silniejsi,potrafimy oceniać sytuację, a co przy tym idzie?
 Dajemy z siebie wszystko.
Pojawiają się chwile załamania, a po nich zaczynamy widzieć prawdę. I spadamy na cztery łapy jak koty.
Czasami taki upadek jest cudowny, bo nie tylko ranimy sobie kolana to i zaczynamy racjonalnie myśleć.Widzimy wszystko realnie,a nie przez różowe okulary.

Pamiętam taką sytuację jak się przewróciłam na oczach wielu osób i nie płakałam,a usiadłam i się zaczęłam z siebie śmiać,chociaż bolała mnie ręka i tyłek to ja śmiałam się.

Dobrze,że potrafimy się śmiać z własnej głupoty i błędów. Bo to czyni nas nie tylko silniejszymi,a i stabilnymi psychicznie.
Ja jestem osobą myślącą optymistycznie, chociaż czasami jestem taką realistką,że nie przetłumaczy mi się czegoś do mojej głowy.
Czasami tak strzelam faktami,że muszą mi przyznać rację,bo inaczej będę na nich krzyczeć.

Chociaż czasami oni mają rację.Tak przyznaję się do błędów. Przecież jestem człowiekiem, człowiek może się pomylić.

Kiedyś bardzo mocno słuchałam innych i się po trochu zamknęłam w sobie.
Teraz by otworzyć się na świat jest mi ciężko.
Czasami cały ból koją tylko łzy, ale nie potrafię już płakać.

Moja bezsilność to problem.

Mówią,że ten kto w dzień się uśmiecha, w nocy płacze i jest to prawdą.

Jestem nadal okłamywana, zlewana z błotem, niszczona z dnia na dzień.
Ale nie martwcie się ja postaram się odrodzić silniejsza i kiedyś pożałują tego Ci co mówili,że
jestem głupia, nic nie potrafię i nie umiem śpiewać.

Gdybyście mi pozwolili się otworzyć i dali mi czas, tak ten cholerny czas to bym się otworzyła i pokazała czego jestem warta.

Przez dwa miesiące byłam z kimś, kogo traktowałam jak najważniejszą osobę. Cóż chyba za bardzo mu zaufałam. Bo tylko w jego rękach,byłam zabawką.
Nie potrafię kochać, ale zaufałam mu za bardzo ,by teraz nie żałować każdej chwili z nim spędzonej.
To co zrobił serio mnie zabolało,ale to co się wydarzyło dało mi do myślenia że trzeba być silnym i iść dalej.
Jego nie rusza nic, skrzywdzenie kogoś kto traktował go poważnie.
Chociaż gratuluję mu tego, bo skopał mi tyłek i pokazał że mogę być silniejsza.
Dziękuje mu za tego kopniaka, bo teraz widzę jaka byłam,a jaka mogę być.

,,- Dlaczego piszesz tak smutne piosenki ? 
-Bo takie się sprzedają".


Coś się w tym tygodniu zmieniło, poznałam osobę podobną do mnie. Piszącą teksty o życiu i o tym co się dzieje. Tak jak ja nie pokazuje różowego świata,a w kolorze jakim on jest.
Moje teksty są jak wspomnienie z pola bitwy, każdy odczyta je inaczej ale i do każdego ona w inny sposób dotrze.
Dla mnie są jak bajki. A dla innych mają różnorakie znaczenie.

Dziękuje Adamowi ,za jego słowa : ,,Wszyscy się rodzą z głosem, a małe dzieci jak drą japę?!" 
,,Popracujemy nad techniką i będzie dobrze,jeszcze się otworzysz". 


Tacy ludzie jak on dodają mi siły, pomagają mi się podnieść. Nazywam ich ludzie jutra,bez nich bym nie dawała sobie rady.

Babcia jest moją anielicą. Czasami jak się z nią długo nie widzę to za nią tęsknię i jak nie mogę do niej jechać to dzwonię i rozmawiamy na każdy temat. Jest osobą co dużo wie,ale i rozumie mnie najbardziej. Mam z nią taką magiczna więź.
Tylko ona wiedziała,że piszę piosenki i potrafiła trzymać sekret do czasu,aż sama poczułam siłę by pokazać je komuś innemu.

Jest moją opoką i siłą. Moim aniołem. Moją jutrznia.Kocham ją.

Od paru dni myślę o sensie miłości. Czym tak naprawdę jest i co oznacza.
Miłość to nie coś co możemy dotknąć.Ją się czuje i darzy nią innych.
A nie myli z zakłamaniem i zauroczeniem.
Miłość to nie bycie ze sobą godzinami i ciągłe całowanie,czy przytulanie. Miłość to bycie z kimś w dobrych i złych chwilach, anie odchodzenie od kogoś w chwili gdy się o najbardziej potrzebuje.

Faktem jest to że mężczyźni nie myślą głową gdy spotykają jakąś dziewczynę, a swoim przyrodzeniem.
Hmmm i stwierdzają,że to nie jest tak.
Jest Tak !
To fakt potwierdzony naukowo i teraz wiem dlaczego nam z tym chłopakiem nie wyszło. Czasami myślał inną głową, którą powinien :D

Okej miśki, postaram się w kolejnych postach, pokazać wam pracę nad koncertem który jest niedługo i jakie są zmiany w moim życiu,po otrzymaniu nowych lepszych skrzydeł.
Trzymajcie się i nigdy nie poddajcie.





sobota, 23 stycznia 2016

,,A teraz kiedy mój świat bezlitośnie się rozpada"



,,A teraz kiedy mój świat bezlitośnie się rozpada
Składam Twe imię z gwiazd, układając w myślach obraz nasz 
A teraz kiedy Twój świat traci oddech, brak mu tchu
Składasz me imię z gwiazd, wyciągasz dłoń szukając mnie tu"


Szukając szczęścia chcemy je znaleźć w kimś bliskim,poszukujemy go w każdym tylko by je mieć.
Ale nie widzimy jak siebie ranimy, jak samemu sobie zadajemy rany.
Patrząc po jakimś czasie to boli i sami się zastanawiamy co robimy źle.
Nie chcemy pogodzić się z tym,że sami zadaliśmy sobie ból,a nasze szczęście ktoś po prostu zabrał.
Uśmiechajmy się do tłumu nieznajomych ludzi, wierzmy w cuda,bo przecież się one zdarzają.


,,Ubierasz mnie codziennie w nie,
Ja gubię się w nich jak we mgle,
Chyba w nich mnie lubisz bardziej,
Dobierasz je sumiennie tak, 
Inny kształt i inny smak,
Już nie poznaje ciebie, siebie,
Gubimy się"


Gubimy się we własnych myślach nie potrafimy walczyć, a tak naprawdę gdyby każdy z nas potrafił walczyć życie miało by większy sens.
I  codzienność nie była by taka szara każdy,by widział w niej kolory.
Dlatego potrzebując miłości potrzebujemy kolorowego świata.
A tak naprawdę jeśli otworzymy szerzej oczy znajdujemy w sobie tą miłość i swój specjalny kolor dnia.
Nie musimy kochać kogoś wystarczy kochać siebie takim jakim każdy jest by widzieć szczęście,miłość i kolory.

Nauczyło mnie życie czegoś pięknego.
Że miłość to nie tylko przebywanie z kimś,a stanie się jego częścią. 


,,Kto jest moją częścią?
Częścią mnie jest Bóg.
Wiara jest moją miłością do niego.
Cisza jego mową.
Jestem jego najpiękniejszym aniołem.
Dał mi jeden ze swoich darów, bym głosiła jego miłość innym.
Pokazał jak słuchać, by oni mówili mi o miłość do niego.
Dał mi słowo bym szeptała innym aniołom o szczęściu"