piątek, 20 marca 2015

*Noc wrażeń*

Kurczę jest 4.00 w nocy,a ja nie śpię nie mam na to chęci.



Nie lubię dzielić się z moim wewnętrznym ja tym co kocham.Zawsze jak wychodzę śpiewać, to jestem ja i ta druga cicha,zawsze poddenerwowana osóbka.
Babcia mówi,że jestem w dziadka który też pisze wiersze i pięknie śpiewa. 
Masz iskierki w oczach, oceniła babcia zdjęcie, 
Zawsze śpiewałam, gdy nawet płaczę, śpiew koi moje nerwy.





Wczoraj był 20 marca- moje imieniny, wiecie i były one jedne z najlepszych, bo z zaćmieniem słońca. 
Moja bezsenność,działa mi na nerwy. Ale nie popadnę w depresję, ja jestem jak darmowa przychodnia psychologiczna. I zawsze jestem pełna energii,ale teraz mi jej brak. Do godziny 15. jestem wulkanem energii,a po 15. usypiam na stojąco. A w nocy liczę owieczki,bo nie mogę spać.
Może to przesilenie wiosenne, które w tym roku stało się uporczywe i dręczące. 
Nie mam czasami siły nawet włączyć laptopa, lub czytać książki. Może już niedługo to minie i znów będę pełna energii i zapału do pracy.



środa, 4 marca 2015

*Bądź moją siłą i wiarą*

rakotwor.blogspot.com 
To nazwa bloga dziewczyny chorej na raka Rity. Słuchajcie rak to nie jest koniec,życia i ona prowadząc swojego bloga pokazuje,że ma dystans do siebie. Nie załamała się tylko dalej walczy i chce dzielić się swoimi przemyśleniami z innymi.
Rak, myślą ludzie przecież to jest śmierć w człowieku.
Myślicie ,,Człowiek, chory umrze i nie pozostawi po sobie nic"
Jak nic nie zostawi, a rodzina, przyjaciele ? Oni będą ją pamiętać.
Nie wolno się załamywać,tym że jest się chorym tylko z tym walczyć i żyć najpiękniejszymi momentami.
Ale my ludzie mamy to po prostu gdzieś. A tak nie powinno być.
Powinniśmy być silni i tą siłę przekazywać innym.
,,Siłą mą bądź i nie bój się twój anioł stróż przy tobie jest"