piątek, 22 kwietnia 2016

*Oddam serce do naprawy*


"Ukrywamy się za zamkniętymi drzwiamiZa każdym razem gdy Cię widzę, umieram coraz bardziejSkradzione chwile, które kradniemy, gdy opada kurtynaTo nigdy nie będzie wystarczające"


Dzisiaj moje nerwy zeszły do podziemia i trzymają się piekła.
Były ta osoba,która zniszczyła moje życie pojawiła się dzisiaj na moment,a ja do tej pory mam nerwy w strzępach. To wszystko z przed 3 miesięcy wróciło...

Ale nie byłam sama,mam oparcie w dwóch kochanych osobach.Ją poznałam kilka miesięcy temu,a jego znam już dobre 2 lata.Dodali mojemu życiu dużo radości. Są kochani i Dominika jest dla mnie jak siostra. 

Druga sprawa dzisiaj debiutowałam jako piosenkarka. Dokonałam tego jeszcze przed moim byłym śpiewać to sukces !
Nie no miałam w głębi serca dedyk dla kogoś mi bliskiego...

Brak oparcia w kimś jest największą zgubą...przez 3 dni kłótni i sprzeczek z moim przyjacielem nauczyłam się,że jest on dla mnie ważny bardziej niż by mi się to wydawało...

Czasami zwykłe odejście od tematu jest zgubne...nie powiedzenie wcześniejszych zdań jest naszym odejściem i rozstaniem z kimś kogo kochamy...
.
Życie jest ciężkie i czasami warto być twardą suką,a nie kruchą lalą z porcelany...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz