czwartek, 9 lipca 2015

*Jesteś moim słońcem w życiu*

Zawsze mówiłam,że miłości się nie szuka i ona sama Cię znajdzie.
Babcia mi kiedyś powiedziała ,,Skarbie, miłość jest darem od Boga, dla jego najpiękniejszych aniołów" 
I wiecie babcie mają rację. Kiedy ty nie szukasz miłości ona sama ciebie znajduje,tam gdzie byś się tego nie spodziewał.



"LOVE is OLD 
 LOVE is NEW 
LOVE is ALL
  LOVE is YOU "



I tak, najlepszą miłością okazuje się człowiek, który był twoim przyjacielem. Osoba co ciebie wysłucha i przytuli jak ty będziesz płakać. 
Przez lata tułaczki, krzywdy i bólu moje serduszko stało się kamieniem, które biło,ale i strasznie bolało. Byłam wesoła, szczęśliwa,ale pod powłoką moja dusza biła się sama ze sobą i płakała. 
Zawsze mówili ta co się w dzień uśmiecha i nie czuje bólu w nocy ciągle może płakać i nie spać. 

Ale życie się zmienia, a ludzie pozostają tacy sami ? 
Nie, tak nie jest. 
Teraz jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, 
Budzę się w nocy i myślę ,,Kurcze a może to był tylko sen ?"
Nie on mój anioł stróż istnieje. 
I jeśli mam teraz płakać to tylko ze szczęścia. 

Wiecie mówią ideałów nie ma i nie było.To my wymyśliliśmy sobie,że nie ma tych ideałów. 
A co mówią nam mężczyźni,których mamy ?
Jesteś ideałem, moim światem,jesteś bezcenna, jesteś moją edycją limitowaną.
Mówią tak nam,bo czegoś chcą ? -Nie ! Oni nas kochają najmocniej jak ich serce potrafi tylko czasami potrzebują pomocy by nas zrozumieć. Dziewczyny ! Mężczyźni nie czytają  nam w myślach. Nauczyłam się tego dzięki chłopakowi, który nie tylko jest moim przyjacielem ale i miłością. W tym świecie nie ma miłości tak sobie tłumaczyłam, ale to tylko kłamstwo. Myślimy że jak mamy swojego przyjaciela, który jest przy nas patrzy nam w oczy, to znaczy że tylko jest przyjacielem ? - Dziewczyny ! Do cholery on nas okłamuje by nas nie stracić! Dajcie swojemu przyjacielowi szansę, bo jeśli was kochał do tej pory to i po tym będzie
Ciebie  kochał i go nie stracisz.
Ja przez lata, patrzyłam na kogoś kto teraz jest bliżej niż myślę. Na początku udawałam,że go nie znam nie patrzyłam na niego. A wieczorami wpatrywałam się jak głupia w jego zdjęcie z myślą, czy to jest prawda. Był moim przyjacielem, chociaż ja na 6 miesięcy przestałam się do niego odzywać, zakopałam topór wojenny odezwałam się i teraz jest moim szczęściem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz